Włoska pizzeria plastociasto

lutego 19, 2014

Jak już wiecie uwielbiam wyhaczać promocje na różne cudeńka dla Lulci. A, że najczęściej perełki można znaleźć w Biedronce i tym razem wyhaczyłam plastociasto. Do wyboru były inne zestawy, ale ja postawiłam na włoską pizzerię była cukiernia, farma...
Plastociasto się wygina - bawi się nią cała rodzina. I tak jest u nas pochłonęła całą naszą trójkę bez wyjątku tatę, mamę i córę. Palstociasto zawiera 5 kolorów ( biały, żółty, zielony, brązowy i czerwony zamknięte w małych kubełeczkach) i akcesoria do tworzenia iście prawdziwych włoskich przysmaków jak pizzy czy makronu :) Plastociasto to kreatywna zabawa, która rozwija wyobraźnię i ćwiczy zdolności manualne, łatwa do modelowania.
Zresztą zobaczcie same :)

Odpieluchowywania nocnego ciąg dalszy. Efekty: noc dzisiejsza sucho, noc poprzednia mokro póki co suchość2 : 1 mokrość.
Połowa antybiotyku wybrana, a matka jak kaszlała tak dalej kaszle gęba jej się nie zamyka. Dziś odwiedziłam lekarza bo hello coś nie trybi chyba z tym antybiotykiem, dostałam jakiś cudowny syrop hamujący kaszel za 21 zeta i w piątek mam się pokazać kiedy to skończę antybiotyk. Czarno to widzę.

Szczypta o Mnie

Może Cię zainteresować również

12 komentarze

  1. Kiedy kupiłas ten zestaw, bo byłam w sobotę w biedronie i nie widziałam takich zestawów.
    Matka ty się kuruj!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ada kupiłam go jakoś w końcówce stycznia. Kuruje się, ale jakoś mi to za dobrze nie wychodzi :(

      Usuń
  2. Super zestawik! Często bywam w Biedronce, a nie widziałam:) Szkoda, bo świetna sprawa:)
    Zdrówka, zdrówka, dużo zdrówka!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasz synek dostał zestaw plastociasta pod choinkę i go uwielbia. Z tego co się orientuję to Mikołaj kupił go w smyku, w całkiem przyzwoitej cenie. W zestawie jest ciasto, foremki, wyciskarki kształtów, farby, pedzelek i podkładka na której tym wszystkim można działać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zestaw. To chyba coś jak Playdoh (taka ciastolina), które pamiętam z czasów dzieciństwa siostry. A ja na jednej fotce wypatrzylam psiaka :D jaki cudny :) ci do kaszlu może zrób badanie krwi na bakterię chlamydia pneumoniae. Ja kiedyś miałam suchy kaszel co mnie mocno męczył. Dawali mi antybiotyk za antybiotykiem i nic. W końcu moja mama zasugerowała to badanie i wyszło, że to mam. Wtedy dali mi w końcu dobry antybiotyk i kłopot z kaszlem się skończył. Może warto sprawdzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W piątek idę do lekarza i zapytam się co dalej. Ja dostałam skierowanie na krew, mocz, wymaz z gardła, ale miałam go robić po antybiotyku. No psiurkę mamy sunię cockiel spanielkę rudą :)

      Usuń
    2. Mi też badano wtedy krew jak tak długo kaszłałam. Ale w standardowym badaniu krwi nie ma badania na tą bakterię, co pisałam. To nawet chyba jest badanie, za które trzeba samemu zapłacić, bo nfz nie refunduje. Dlatego napisałam, bo tak mi się skojarzył męczący suchy kaszel. Powodzenia u lekarza.

      Usuń
    3. Ala zapisałam powiem jutro mojej lekarce dzięki :)

      Usuń
  5. W biedronce czasem można "upolować" fajne zabawki :) Ja mojej córeczce kupiłam ksiązki dla maluszków z obrazkami coś koło 3-4 zł a w relau są po 8 zł :)
    Powodzenia z odpieluchowywaniem....oj kiedy to będzie u mnie :):) i zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to fakt, że w Biedronce, Netto, Aldi czy Lidlu można upolować tanie, a fajne perełki zabawkowe :) Zobaczysz nim się nie obejrzysz zaczniesz odpieluchowywanie. Kolejny sukces, kolejna noc przespana sucha :)

      Usuń
  6. Ciastolina rządzi! Sama ją uwielbiałam, bo już się załapałam na jej erę;)
    Powodzenia w odpieluchowaniu, nie dajcie się! ;)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie zawitałeś, miło będzie jak zostawisz ślad po sobie.
Chętnie poznam Twoją opinię.

Flickr Images