poniedziałek, 21 marca 2016

12 miesięczna Calineczka

Nasza Calineczka skończyła 12 miesiąc swojego życia ( 10 miesiąc korygowany) 17.02-17.03.

  • waga Calineczki 7200 (29.02 podczas wizyty w patologi noworodka 3 centyl), 69 cm (10-25 centyl)
  • ubranka nosimy w rozmiarze 68 cm pojedyncze sztuki na 74 cm
  • powróciliśmy do pieluchowania wielorazówkami
  • karmimy się piersią na żądanie i do tego warzywka, owocki, mięsko, rybka, kaszka, mini kanapeczki z twarożkiem z mleka krowiego
  • nocne spanie duża poprawa, ale za to mamy poranne pobudki i tak nasza Calineczka ostatnio budzi się w okolicach godziny 6

 Umiejętności 12 miesiąca:
  • zdecydowanie było to jeden z przełomowych miesięcy i wielkich osiągnięć
  • 26.02 tego dnia samodzielnie Calineczka usiadła z brzuszka czynność tą tego dnia powtórzyła jeszcze dwa razy, a z każdy kolejnym dniem siadania było co raz więcej
  • 27.02 kolejny ważny dzień ruszyłam na czworakach zwiedzać świat
  • potrafię klaskać w rączki, robię kosi-kosi
  • umiejętnością tego miesiąca jest również moje odsmoczkowanie już drugą dobę zasypiam bez smoczka zarówno w dzień jak i w nocy i w nocy na dydusia też nie mam co liczyć, w nocnych pobudkach rewelacyjnie odnajduje się tatuś, który pogłaszcze utuli i zaraz śpię

W swoim 12 miesiącu życia byłam:
  • w Osieku ponad 300 km w jedną stronę od naszego domku
  • na roczku mojego kuzyna
  • na SOR po raz kolejny miałam zapalenie ucha
  • na nowej rehabilitacji
  • u audiologa

Rozkład dnia: 
  • dzień witamy ok 6 ciepłym mleczkiem z piersi mamy
  • ok 9 razem z mamą jem śniadanko w postaci mini kanapeczki
  • 11 czas na owoc
  • po owocku drzemka i to w zależności od pogody albo na dworze podczas spaceru, albo w domku, śpimy te 2-3 godziny
  • po spanku czas na obiadek 15-16 godzina
  • po południu czasem zdarzy nam się drzemka jeśli krótko spała w dzień
  • o 18 dostaje kaszkę
  • 19 kąpiel
  • 19:30 leżymy w łóżeczku i zasypiam najczęściej przy piersi
Witaminkę D przyjmujemy w zwiększonej dawce, mieszankę fosforanową przyjmujemy nadal, ale po ostatnich badaniach przyjmujemy ją w mniejszej ilości. Do tej pory było 3x1ml, a teraz 3x0,5ml. Uczęszczamy na rehabilitację od neurologa. Za mną też przeziębienie miałam zapalenie krtani dostawałam inhalację, obyło się bez antybiotyku, ale 2 dni później po raz kolejny miałam zapalenie ucha niestety antybiotyk. Za nami pierwsza kontrolna wizyta u audiologa i jest to pierwszy specjalista, którego możemy wykreślić z naszej listy lekarzy specjalistów. W tym miesiącu dopadła mnie gorączka, która na szczęście potrzymała mnie 3 dni i nic innego się na szczęście nie wykuło, rodzice odetchnęli z ulgą.
Jako, że nasza Calineczka skończyła roczek tym samy z Calineczki wyrosła przejmuje miano Nusi.

Szczypta o Mnie

niedziela, 20 marca 2016

Wielkanocne jaja

Dziś Niedziela Palmowa, piszę do Was między jedną warstwa tortu, a drugą, bo dziś oficjalnie świętujemy roczek naszej Calineczki. A skoro dziś Niedziela Palmowa to oznacza, że już za tydzień Święta Wielkanocne. A skoro Święta Wielkanocne to i jajca muszą być i to nie byle jakie jajca, jajca kolorowe, umalowane., ufarbowane. Można jajca pomalować, można też kupić gotowe farbki do barwienia naszych jojec (niekoniecznie zdrowe), ale ja dziś z Wami podzielę się naturalnymi sposobami barwienia jajek.

  1. Łupinki cebuli chyba wszystkim znany sposób barwienia jajek na jasny brązowy bądź złoty kolor
  2. Różowy kolor uzyskamy gotując jajka w buraczkach na 1 litr wody 1 szklanka tartych burków,bądź możemy użyć do tego łupin buraków, pozostawiając je na kilka godzin
  3. Żółty kolor możemy uzyskać na wiele sposobów najpopularniejsza jest kurkuma i curry (całe opakowanie na 1 litr wody). Skórka pomarańczowa, szafran, liście brzozy i olchy, kora młodej jabłoni, trzcina, rumianek dadzą nam również pożądany żółty kolor. Tu jajka należy wstawić razem z barwnikiem i gotować.
  4. Kolor brunatny po czarny ugotować należy z łupinami młodziutkich orzechów włoskich, tylko skąd o tej porze wziąć łupiny ?
  5. Soczystą zieleń na naszych jajkach uzyskamy wykorzystując młode zboża w towarzystwie szpinaku czy pokrzywy. Piszą również o natce pietruszki. Jednak by uzyskać piękną zieleń wywar należy przygotować dwa dni wcześniej. Pierwszego namoczyć składniki, kolejnego zagotować, a ostatniego dnia gotować w nim jajka.
  6. Kolor nieba niebieski otrzymamy dzięki czerwonej kapuście. Kapustę poszatkować, posolić, zalać wodą z octem, tak przygotowana kapustę odstawiamy na całą noc. Intensywny kolor uzyskamy pozostawiając jajka w wywarze na całą noc,trochę słabszy gotując je w nim.
  7. Kolor czerwony to łupinki od czerwonej cebuli
  8. A jeśli pożądasz białego koloru dodaj do gotowania jajek octu.
Dla wytrwałych po ugotowaniu w naturalnych barwnikach można wyskrobać na naszych jajka wzorki jakie nam przyjdą do głowy, ale to już wyższa szkoła jazdy.

A Wy w czym barwicie jajka ? Naturalnie, czy idziecie na łatwiznę i moczycie je w barwnikach, a może malujecie ?
 
Nasze jajka są zawsze albo brązowe, bądź żółte, ale w tym roku mam chętkę, na barwnik z buraczków, bo dziewczyny lubią róż :)






Szczypta o Mnie


czwartek, 17 marca 2016

Roczek Calineczki

Są różne "pierwsze" zdjęcia. Rodzice robią dzieciom sesje zdjęciowe, a ja na telefonie posiadałam to jedno, zrobione przez jej tatę. Wpatrywałam się leżąc samotnie na sali. I próbowałam zapamiętać każdy szczegół. Nie głaskałam dziecka, ale telefon.

I nawet nie wiecie jakie to szczęście, kiedy dzisiaj, mogę ją przytulić w każdej chwili.

Są rzeczy ważne i mniej ważne. Ale pamiętajcie, że nie ma większego szczęścia niż zdrowe, donoszone dziecko, które krzykiem obwieszcza rodzicom swoje przybicie na świat.


" Wcześniaki to Anioły. Dzieci, które są maleńkie jak kilogram cukru, a SILNE bardziej od niejednego dorosłego. To Skarby, które mimo przeciwności losu są w stanie nadrobić czas, którego zabrakło im w brzuszku Mamusi. To mali Zwycięzcy, którzy z pomocą wielu osób, lekarzy, położnych i najważniejsze RODZICÓW są w stanie się rozwijać, nabierać najpierw gramów, później kilogramów i doganiać dzieci urodzone o czasie ! To Nasi Najmniejsi Bohaterowie." Trzymam Kciuki 
Dziś mój mały, wielki BOHATER kończy roczek.

 
"niektóre dzieci przychodzą na świat wcześniej, niż było w planach, 
ponieważ mają światu więcej do zaoferowania".
Prof. Ryszard Lauterbach

Szczypta o Mnie

poniedziałek, 14 marca 2016

Kosmetyki moich dziewczynek

Drogeryjne półki uginają się od nadmiaru kosmetyków dla dzieci. Wchodzisz, stajesz, patrzysz i dostajesz oczopląsu, nie wiesz, który kosmetyk wybrać, który będzie najlepiej pielęgnował delikatną skórę Twojego maluszka, nie podrażni jej, nie uczuli. Dodatkowo zalewana jesteś informacjami o cudownych kosmetykach przez pediatrę, panią farmaceutkę,o nowościach kosmetycznych czytasz w poradnikach dla rodziców, a na dokładkę w telewizji między wiadomościami, a pogodą w bloku reklamowym zapewniają Cię o super jakości najnowszego płynu do kąpieli. I co można zgłupieć. Bo przekraczasz próg sklepu z zamiarem kupna płynu do kąpieli, ale który wybrać, bo jeden jest bez oliwki i może wysuszyć skórę maluszka, więc dodatkowo zalecają byś kupiła nawilżające mleczko do ciała i szampon do włosków, który nie szczypie w oczy, przydałby się również krem do buzi po kąpieli, na każdą pogodę i ten na zimę, a może jeszcze mleczko oczyszczające do pupy, bo jak dzieć strzeli nr 2 trza czymś pupkę oczyścić, a potem ją nasmarować co by się nie odparzyła i co wychodzisz ze sklepu z wielką torbą wypchaną kosmetykami, a miałaś przecież kupić tylko płyn do kąpieli.
Znasz ten problem.
Ja na szczęście go nie mam. Bo w kosmetykach przyjęłam zasadę, kupuję tylko te naturalne, z krótkim składem i ograniczyłam je do minimum, chcesz wiedzieć jakiego minimum.

Mydło marsylskie to naturalne francuskie mydło, w którego skład wchodzą tylko 100% naturalne oleje roślinne takie jak: olej palmowy, oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów. Jest to jedno z najstarszych, tradycyjnie wyrabianych mydeł. Dostępne w kostce bądź w płynie, nie podrażnia delikatnej skóry dziecka, u nas od 3 mc życia, używamy tego w płynie ze względu na łatwość aplikacji na skórę naszej Calineczki.


Kokosowy olej nierafinowany o jego właściwościach nie będę się Wam rozpisywać, napiszę Wam do czego my go używamy. Oleju kokosowego używam do olejowania włosów Lulci, olejowałam również główkę Calineczki przed kąpielą gdy miała ciemieniuchę by zmiękczyć żółtą łuskę, smarujemy olejem ciało dziewczynek (tylko wtedy gdy skóra tego wymaga jest przesuszona), stosuję również w razie godziny W na pupę pod pieluszkę u Calineczki.

Chusteczki nawilżone do pupy tylko jednej firmy tylko z Netto i używamy tylko w sytuacjach gdy nie mamy dostępu do bieżącej ciepłej wody, gdy dostęp do bieżącej wody jest to pupę po zmianie pieluszki myjemy właśnie pod wodą, dlatego paczka chusteczek starcza nam na bardzo długo. A czemu chusteczki te mokre tylko z Netto, bo nie mają w swoim składzie całej tablicy Mendelejewa. A szczegółowe informacje o chusteczkach i innych kosmetykach pod względem ich dokładnego składu możecie poczytać TU

Mydło Aleppo to nazwa jednego z najsłynniejszych mydeł na świecie, nazwa jego pochodzi od nazwy miejscowości w w północno-zachodniej Syrii gdzie mydło jest wyrabiane od 2000 lat. Mydło jest w 100% naturalne składające się z oliwy z oliwek i oleju laurowego. Mydło posiada bogate właściwości myjące, kojące, nawilżające oraz lecznicze, posiada właściwości odkażające i przeciwzapalne. Jest uniwersalne i może być stosowane przez całą rodzinę nie tylko dzieci. U nas mydła Aleppo używamy dla Lulci myjemy mydełkiem jej ciałko oraz włoski, a mama mydła używa do mycia twarzy.

Pasta do zębów u nas albo naturalna pasta do zębów, albo bananowo-miętowa pasta do zębów Tołpy. A Tołpę kochamy za jej smak, naturalny smak, bo pasta w swoim składzie nie zawiera alergenów, PEG, SLS-u i alkoholu, zastosowano w niej bezpieczne spożywcze barwniki oraz xylitol, fluorek sodu, ekstrakt z lukrecji, betaina.
Na koniec dodam, że jeśli nasze naturalne kosmetyki się skończą, a nie kupimy ich w zwykłej drogerii tylko kupimy w sklepie z naturalnymi kosmetykami przez internet z wysyłką trochę to trwa, wtedy posiłkujemy się kosmetykami z Rossmanna i to nie żadnymi Ziajkami czy Johnosonem tylko wewnętrzną marką Rossmanna Babydream, które mają jak na drogeryjne kosmetyki rewelacyjny skład i bardzo przystępną cenę.
I to by było na tyle. Jak widać minimalizm pełną gębą, ale póki co nie zamierzamy tego minimalizmu zmieniać bo dobrze nam z sobą.

A Wy jakich kosmetyków dla swoich pociech używacie ?
Czy również kierujecie się zasadą im mniej tym lepiej w tym przypadku ?

Szczypta o Mnie

poniedziałek, 7 marca 2016

Mania wycinania

Chcesz mieć wolną chwilę dla siebie przy ruchliwym prawie 5-latku, chcesz w spokoju wypić kawę, ale kompletnie nie wiesz czym zająć Twojego pędziwiatra, by skupił swoją uwagę na dłużej niż 3 minuty i ciągle nie wołał "Mamooooooooo".
Ja już wiem czym zająć i dziś się z Tobą moim odkryciem podzielę może i u Ciebie się to sprawdzi :)
Wystarczą nam nożyczki i marketowe  gazetki, prawda, że nie wiele.
I nasz pędziwiatr zaczyna wycinanie. U nas Lulcia wycina wszystko to co by chciała dostać, czego nie ma, ale również to co ma w domu, wycina produkty nie tylko dla siebie, a dla siostry, mamy, taty ba nawet psa.
Jest tak skoncentrowana przy tej czynności, jak przy żadnej innej. Mania wycinania pochłonęła ją bez reszty. Cała rodzina zbiera marketowe gazetki by Lulcia miała co wycinać, a swoje wycinane skarby chowa do swojej magicznej koperty, której broni i pilnuje jak lwica, z kopertą się nie rozstaje, zabiera ją do przedszkola, do babci, pokazując co powycinała, dla kogo i na jaką okazję.
W wycinaniu się wyrobiła. Na początku cięła wszystko jak popadnie, ale z biegiem czasu nabrała wprawy i potrafi wyciąć to co chce, równo po linii.

A w końcu wyciananie to nie tylko dobra zabawa, ale również ćwiczenie na małą motorkę czyli ćwiczenia paluszków i dłoni. Mała motoryka jest bardzo ważna ponieważ to ona przygotowuje rączkę naszej pociechy do sprawnego pisania pierwszych literek. Ale z motoryką się nie rodzimy musimy ją wykształcić. A naukę zaczynamy od motoryki dużej (ogólnej sprawności ruchowej dziecka).

A co prócz wycinania możemy zaproponować naszemu dziecku na doskonalenie małej motoryki:
  • rysowanie
  • malowanie
  • lepienie
  • nawlekanie
  • zawiązywanie 
  • zaplatanie
  • wydzieranie
  • chwytanie przedmiotów
  • gra na instrumentach
  • pisanie
  • gry oraz sortery
  • przesypywanie i przelewanie
i można by tak pisać bez końca wszystko to co doskonale wpływa na rozwój małych rączek jest małą motoryką.


 Szczypta o Mnie