zoo safari

sierpnia 15, 2013

Urlop oficjalnie uważam za rozpoczęty dokładnie wczoraj po godz 15 gdy laptopa i drzwi zamknęłam i tak do września, chwilo trwaj !  Do naszej Czarnogóry jedziemy 19.08 więc już bliżej jak dalej, walizki nie spakowane, listy brak, zakupy nie zrobione, klima w aucie nie zrobiona, jedynie pranie zrobione w większości i paszporty gotowe, ale mamy jeszcze trochę czasu relaks. Plany były inne, ale wyszło dobrze. Bo w planach był wyjazd na 4 dni na wieś do cioci, ale za daleko, z pogodą nie wiadomo, wyjazd na głowie, więc postanowiliśmy zostać w domu i na spokojnie dopiąć nasz wyjazd. A, że w domu siedzieć nie lubimy, rano zaczęłam szperać po atrakcjach regionu i padło na ZOO SAFARI w Borysewie. Po południowej drzemce, po napełnionych brzucha ruszyliśmy do ZOO.
ZOO przeszło moje oczekiwania bardzo mile zaskoczona jestem, dużo zwierząt, dużo atrakcji dla dzieci, na terenie zoo działa darmowa figlarnia basen z piłeczkami, zjeżdżalnie, dmuchańce, czyli to co dzieci lubią najbardziej, mini zoo gdzie można wejść i dotknąć, poobcować z malutkimi kózkami i kucykami, po ZOO jeździ ZOOKOLEJKA, o określonych godzinach można podpatrzeć jak karmione są zwierzęta, do tego duży teren zielony do spaceru, no i jak ktoś zgłodnieje można napełnić brzuch w zookawiarni. i bardzo gorąco Wam polecam odwiedzenia ZOO SAFARI w Borysewie
Wszystkich zainteresowanych po więcej informacji odsyłam do ZOO SAFARI 
Bardzo gorąco Wam polecam odwiedzenia ZOO SAFARI w Borysewie, zresztą zobaczcie namiastkę ZOO SAFARI w naszym wydaniu:

 


Szczypta o Mnie

Może Cię zainteresować również

9 komentarze

  1. świetne zdjęcia :) ciekawy blog , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam w odwiedziny częściej :)

      Usuń
  2. Super! a Ty strasznie schudłaś :) świetna wyprawa !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miniu to co słyszę od Ciebie, że strasznie schudła to jest miód na moje serce i uszy :)))

      Usuń
  3. Ja nie lubię zoo, ale to przyszło dopiero jak się "zestarzałam" i zrozumiałam smutny los zwierząt. Bo jako dziecko małe lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt to prawda Ala co do zwierząt, ale i tak pocieszające jest to, że w tym zoo mają po stokroć więcej miejsca niż w łódzkim zoo, ta sama kwestia, a nawet rzekłabym gorsza tyczy się cyrków :(

      Usuń
  4. Super wyprawa, zdjęcia piękne, bo WY piękni, a na dodatek: Córeczka cała Mama!

    OdpowiedzUsuń
  5. E faktycznie mała cała mama :) super wycieczka, MY też kochamy wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie zawitałeś, miło będzie jak zostawisz ślad po sobie.
Chętnie poznam Twoją opinię.

Flickr Images