20 tydzień - dziecko pięknieje zaczynają rosnąć włoski na główce - Aktualizacja

grudnia 21, 2014

Stan Szczypty na 20 tydzień ciąży:

  • waga 71 kg
  • obwód brzuszka 93 cm, ale to już ostatni pomiar brzuszka moja mama zabroniła mi mierzyć brzuszka jakiś przesąd, zabobon nie wolno i już
  • długość maluszka ok 16 cm
  • waga maluszka wg. USG  322 gr
  • samopoczucie w odchodzącym 19 tygodniu bólu głowy nie było pojawił się za to ból zęba na szczęście szybko udałam się do dentysty i na szczęście okazał się to nie ząb, a zapalenie jakie mi się wdało w dziąsło za ósemką, które sobie przygryzłam podczas jedzenia zalecenie tantum verde i jest wielka poprawa, apetyt jest większy, ale nie tak wielki jak był, senność nadal towarzyszy 
  • sama nie wiem czy to wciąż katar, ale nos mam pełny, a do tego wydzielina podbarwiona krwią
  • dzidziuś co raz bardziej staje się aktywny szczególnie go czuję kiedy nie jestem aktywna
  • do końca pracy pozostały 2 dni :)
  • USG połówkowe odbyło się 18.12, ale w opisie USG przeczytać możemy uwidocznione jelito hyperechogenne zalecenie badanie USG w ośrodku referencyjnym pani dr wykonująca USG powiedziała, że nie ma czym się martwić na zapas ona jest pierwszym ogniwem do wychwycenia jakichkolwiek nieprawidłowości i dopóki diagnoza się nie potwierdzi nie ma co zaprzątać sobie głowy zadzwoniłam do mojego gina potwierdził jej słowa, że nie ma czym się martwić na zapas mam się umówić na USG termin 22.12 godz 16.45 zaciskajcie mocno kciuki ja głęboko wierzę i wiem, że wszystko będzie dobrze, bo genetyczne USG wyszło na 5. A może, któraś z Was miała podobną sytuację. Poza tym Wam powiem, ale to i tak nie ma znaczenia pani dr, która mi wykonywała USG nie była zbyt sympatyczna nie odwróciła ani razu monitora od USG w moją stronę bym mogła zobaczyć maluszka, z wielką łaską wydrukowała mi zdjęcie dzidziusia, które jak dla mnie jest mało czytelne, a na moje pytania co do tego jelita odpowiedziała, że jest pierwszym ogniwem do wykrycia jakichkolwiek nieprawidłowości. 
  • jestem po USG u prof. troszkę się zdziwił, że tak szybko go po poprzednim USG odwiedzam, ale wytłumaczyłam, że chcę mieć spokojne święta, obejrzał dzidziolkę na wskroś mierzył bardzo dokładnie wszystkie parametry począwszy od główki i mózgu, a kończąc na nóżkach Markery czyli ta echogeniczność jelitka widoczna jednak prof. powiedział, że jest to marker z kolei może 8 w kolejce do obserwacji. Bo najważniejsze markery na jakie lekarze zwracają uwagę to kształt główki, w pierwszym USG tym genetycznym przezierność karku, kość nosowa, długość kości udowej, prawidłowy przepływ krwi przez serduszku i sama budowa serduszka, a dopiero gdzieś tam w kolejce jest jelitko. Prof. napisał mi w opisie echogeniczność brzuszka podwyższona i powiedział, że do obserwacji i mam się niczym nie martwić i spokojnie spędzać Święta. Więc muszę się zastosować do zaleceń lekarza i czekać spokojnie na wizytę na 30.12.
c

Szczypta o Mnie

Może Cię zainteresować również

18 komentarze

  1. Na usg często wychodzą niby jakiś nieprawidłowości - u nas tak było i u kilku znajomych i osób w rodzinie - wszystkie dzieci zdrowe. Zazwyczaj dostaje się skierowanie na wykonanie usg już u specjalisty, gdzie jest bardziej dokładny sprzęt. Jednak u rodziców nerwy są, ale myślę, że u Was też będzie wszystko ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za te słowa podniosłaś mnie na duchu :)

      Usuń
  2. Wierzysz w zabobony? eeee gdyby tak wierzyć to nic byś nie robiła i nigdzie sie nie ruszała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno wszystko bedzie dobrze, na pewno! Coraz bardziej uswiadamiam sie w przekonaniu, ze wiedziec mniej jest LEPIEJ!!!! I dla dziecka I dla Mamy, ktora nosi go pod serduszkiem. Mam nadzieje, ze prof. rozwieje twoje objawy. Od razu przypomniala mi sie znajoma blogowiczka, ktora nosila w sobie bakterie, nakrecila sie, nastresowala, a z dzieckiem bylo wszytsko w porzadku.

    Ja genetycznych badan nie robilam, USG polowkowe mialam jedynie na ktorym sprawdzalo sie dlugosc kosci, przeplyw krwi itp.

    P.S obwodu brzucha nigdy nie mierzylam ;)

    Glowa do gory Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :* To prawda, że im mniej się wie to czasem lepiej, ale z drugiej strony później można mieć do siebie pretensję.

      Usuń
  4. Będzie dobrze Mamuśka!
    Jak tak czytam...chyba zatęskniło mi się za tym stanem... ;-)
    Buziaczki i zdrówka, zdrówka, zdrówka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać musi być dobrze :)
      No za brzuszkiem można tęsknić

      Usuń
  5. Wszystko będzie dobrze. Musi być. A niemałą panią dr się nie przejmuj. Zobaczyła super laskę i była zazdrosna :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślami będę z Wami. Będzie dobrze!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko będzie ok.I taka figurka w ciąży - rewelacja! Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Będzie dobrze!!! :)
    A co do niesympatycznej pani dr to znam to :/ ale tylko ze szpitala, gdzie USG robiła pani Baś-Budecka. Podobno na wizytach prywatnych jest do rany przyłóż, ale na państwowym etaciku strach nawet na nią spojrzeć, nie mówiąc już o tym, by "bezczelnie" zapytać co z dzieckiem ;/
    Piękny brzusio!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja byłam w listopadzie na pierwszym usg i lekarz nie dość, że monitora mi też nie pokazał, to nic nie powiedział - słowem się nie odezwał! Kiwał cosik głową i mierzył, ale mi ani słówka - a potem jak zdjęcia sobie 2 druknął, spytał czy też chcę takie jedno zdjęcie? Odpowiedziałam - że tak, to najpierw musiałam lecieć do rejestracji i zapłacić 2 zł, żeby mi wydał tę jedną fotkę! Masakra! Co przychodnia i co lekarz to inaczej - a teraz to nawet nie wiem, kiedy znów pójdę na usg, bo tamto wypadało w 11 tygodniu, to teraz może bliżej 20 tygodnia dopiero. Ach... oby tylko wszystko było ok! I Tobie też życzę, żeby wszystko było ok!

    OdpowiedzUsuń
  10. rety Ty poszłaś na połówkowe i zapłaciłaś babce która nie grzeszyła uprzejmością? nie zwiałaś od niej?
    my chodzimy państwowo do naszej gin, połówkowe u niej prywatnie, bo różnica w sprzęcie kolosalna :) idąc wiem czego się spodziewać.
    3mam kciuki za zdrowie Szczyptątka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie na pierwszym połówkowym byłam w ramach NFZ w Szpitalu do którego przychodni chodzę, a zapłaciłam za USG kolejne połówkowe co by rozwiać wątpliwości związane z tym jelitem

      Usuń
  11. No właśnie. Tez sobie myślałam, tylko zapomniałam napisać, ze skoro w pierwszym usg, tym w 12 tyg wszystko było ok to nie masz sie czym martwić. I jeszcze to ze u mojej przyjaciółki wychodziło ze mała ma za długie nogi i ręce w tym ost usg, chyba coś koło 30 tyg a wcześniejsze usg były w normie i mała urodziła sie zdrowa. Bardzo sie cieszę, ze prof rozwial wątpliwości. Teraz tylko odpoczywaj, świętuj i ciesz sie chwilami w gronie rodzinnym :). Buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie zawitałeś, miło będzie jak zostawisz ślad po sobie.
Chętnie poznam Twoją opinię.

Flickr Images