Co przytachałam ze spotkania: Spotakajmy się w Łodzi

grudnia 14, 2015

Jak wiecie jakiś czas temu uczestniczyłam w swoim drugim spotkaniu blogerek Spotkajmy się w Łodzi, o którym więcej możecie przeczytać TU
Dziś pochwalę się tym co ze spotkania przywiozłam ze sobą.

Firma Topgal przygotowała dla uczestniczek odblaskowe kamizelki idealnie się sprawdzą w naszym nowym miejscu zamieszkania gdzie nie wszystkie ulice są oświetlone.


Sklep Naturalne Piękno  przygotował dla nas Całus dla maluszka Calaya wprost idealny na odparzenia wiemy bo go używałyśmy i poradził sobie w mig, od Herba Studio otrzymałyśmy balsam do ust dla dzieci Tisane z czego Lulcia była wniebowzięta bo w końcu ma czym smarować swoje ustka i przestała mamie podbierać pomadkę :)


Pszczela Dolinka obdarowała nas mydłem ręcznie robionym uwielbiam je za zapach i za swą naturalność, aż żal zacząć go używać.


Mirvena Cosmetics podarowała płyn do higieny intymnej, jestem bardzo ciekawa go, bo firma jest mi do tej pory nieznana, a ciekawie się zapowiada.


Od naszego prelegenta Effective Nails otrzymałyśmy różowy kalendarz na 2016, ale to nie wszystko bo mam w domu swój osobisty zestaw do robienia paznokci hybrydowych tylko brakuje mi lampy :(


Revitacell zadbało o nasze brwi i rzęsy oraz delikatną skórę pod oczami:
koncentrat regenerujący do delikatnej skóry okolic oczu
kurację regenerującą do rzęs i brwi.
Już używam i jestem zadowolona, firmy też wcześniej nie znałam.


Firma Semilac podarowała lakier hybrydowy do paznokci, pilniczek, polerkę i ręczniczek.


Livioon zadbał byśmy na zbliżającego się Sylwestra pięknie pachniały podarował dla każdej z uczestniczek najnowsze swoje zapachy oraz niesamowity hit nad hitami moje odkrycie roku Face Glove czyścik do demakijażu , a o to co możemy o tym produkcie przeczytać na stronie producenta:
"owa rewolucyjna rękawiczka Face Glove sprawi, że Twój makijaż zniknie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki a Twoja cera pozostanie miękka, gładka i oczyszczona. Koniec ze zbędnymi kosmetykami, wacikami i podrażnieniami okolic twarzy. Face Glove w łatwy i przyjemny sposób zmyje nawet najmocniejszy makijaż jedynie przy użyciu wody".



The Secret Soap Store w pięknie zapakowanym pudełku znalazły się peeling do ciała oraz balsam. Pudełko wciąż stoi i pachnie, zapach jest tak intensywny, że czuć go w całym pokoju, aż nie chcę myśleć jak muszą pachnąć kosmetyki.


Od firmy Avon otrzymała każda z nas najnowszy katalog oraz zestaw próbek.


Od firmy Pumice otrzymałyśmy pokaźną paczkę z różnymi pumeksami. Obdarowana została cała rodzina.


Posmakować mogłyśmy podwójnych paluszków od firmy Beer Fingers


Od Hobibobi otrzymałyśmy dla Nusi czapeczkę szytą na miarę, a dla Lulci śliczą spódniczkę w żółte nietoperze, dodatkowo wygrałam podczas licytacji tunikę na zaś dla Nusi, bo dla Lulci już za mała, ale warto było bo jest nieziemska.


Od marki Essence otrzymałyśmy zestaw produktów, a w nim lakier do paznokci oraz róż do policzków

Po za tymi upominkami brałyśmy udział w licytacjach, w których mnie udało się wygrać od Zabawkarni 
takie cudo dla Nusi
Nasze spotkanie wsparli następujący sponsorzy:

  

za wszelkie upominki serdecznie dziękujemy :)

Szczypta o Mnie

Może Cię zainteresować również

4 komentarze

  1. Super nagrody. Szczypta wyszla obladowana po pachy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście miałam wózek więc dałam radę :)

      Usuń
  2. No Avon to się nie popisał... Ale reszta fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie zawitałeś, miło będzie jak zostawisz ślad po sobie.
Chętnie poznam Twoją opinię.

Flickr Images